Śpiewnik/Lutni moja ulubiona

MuzykaEdytuj

Autor: nieznany
Aranżacja: melodia: Stefan Surzyński (1855–1919); akordy: Ashaio.

 

Źródło: Pieśniarz polski : Zbiór melodyi swojskich, aryi, dumek, krakowiaków, marszów, kujawiaków, obertasów itd. itd. T. 1., Mikołów: Karol Miarka, 1903, s. 162–163.

TekstEdytuj

Autor: Wespazjan Kochowski (1633–1700)

1. Lutni moja ulubiona,
Lutni wdzięczna, złoto struna,
Kto twe cnoty, kto przymioty,
Kto wychwali wdzięk twój złoty?

2. Tyś na frasunki i troski,
Dar z nieba zesłany boski,
Tyś w smutkach ludzkich jedyną
Ochłodą i medycyną.

3. Chcesz wiedzieć, jakiej natury
Muzyka? Jerycha mury
Nie taranem ani działy
Lecz od niej poupadały.

4. Przypomnij sobie i ową
Dziwną manię Saulową,
Jak się nie wprzód ukołysał,
Aż wdzięczną arfę usłyszał.

5. Wspomnieć i dawniejsze czasy,
Gdzie tańczyły góry, lasy,
Pardowie i lwi okrutni
Na miły dźwięk trackiej lutni.

6. Lecz się pewnie mało rzekło,
Jej słuchało kiedyś piekło,
Gdy Orfeusz w piekle żony
Szukał liryk, bijąc w struny.

7. Ale i w morzu, patrz, ona
Czyni dziwnym Amfiiona;
Jego w srogiej morskiej toni
Lutnia trzyma, lutnia broni.

8. Acz i nieba kołowroty
Odprawują swe obroty
Harmonii na głos dziwny,
Nucąc Bogu zwykłe hymny.

9. Tak i w boju bez przynęty
Nie bywa mosiężno-dętej
Trąby? Azaż i lusztyki
Ważą co, gdy bez muzyki?

10. Toć muzyka ma zaloty,
Którą snać przez cztery młoty
Kowalskie bijący oraz
Miał wynaleźć Pitagoras.

11. Lubo z takiego początku
Do tego przyszła porządku,
Ze dwadzieścia głosów może
Liczyć jej w porządnym chórze.

12. A słyszyszże lutni i ty,
Że mania gość niezbyty,
Zaś przy tobie, wziąwszy czaszę,
Melancholią wystraszę.

Źródło: Pieśniarz polski : Zbiór melodyi swojskich, aryi, dumek, krakowiaków, marszów, kujawiaków, obertasów itd. itd. T. 1., Mikołów: Karol Miarka, 1903, s. 162–165.

Zobacz teżEdytuj