Sakrament małżeństwa w perspektywie życia wiecznego/O zmartwychwstaniu ciał

Wówczas podeszło do Niego kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: «Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat weźmie wdowę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umarł bezdzietnie. Wziął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę». Jezus im odpowiedział: «Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.

Komentarz

"Z wypowiedzi tej wynika, że w świecie przyszłym nie będzie zawierania małżeństw, dlatego że ludzie nie będą już umierać i jako uczestnicy zmartwychwstania będą równi aniołom i dziećmi Bożymi"[1]. "Odrzucony tu zostaje dla przyszłego wieku stan ziemskiego małżeństwa, któremu zostaje przyznane tylko czasowe znaczenie dla ziemskiego życia. Bezpośrednim, ziemskim celem małżeństwa jest rodzenie dzieci, a to z kolei związane jest z umieraniem"[2]. "Skoro, z końcem świata, ustanie rozmnażanie się, wtedy można mniemać, że małżeństwo traci rację bytu. Nadto ciało ludzkie jako ukonkretnienie płci, po zmartwychwstaniu znajdzie się w innym stanie. Bycie jednym ciałem, właściwe małżeństwu, po zmartwychwstaniu ulegnie radykalnej przemianie"[3]. "Nie ma nic natomiast w słowach Jezusa o przepadnięciu tego, co stanowi rzeczywistość małżeństwa i rodziny. Rzeczywistość ta istnieje nie tylko jako środek do celu, lecz także jako cel sam w sobie, inicjowany na ziemi i osiągnięty w niebie"[4]. "Nie można dopuścić, by w tamtym wieku mogło zostać utracone cokolwiek z istniejących już w tym wieku relacji miłości między ludźmi, wszystko co godne uwiecznienia objawi się tam w całej swojej sile. Każdy człowiek zachowa to, co stanowi jego bogactwo i skarby jego życia, jego miłość, i będzie to zwielokrotnione"[5]. "Ich doświadczenie przekracza ograniczenia cielesności i czasowości, przenosząc się w sferę ducha, gdzie wszystko jest wieczne"[6]. "Jest oczywistym, że anielska miłość nie zamyka, ale otwiera drogi ludzkiej miłości we wszystkich tych relacjach osobistej miłości, które są dane człowiekowi w trakcie jego ziemskiego życia, i dalej, także poza jego granicami"[7]. "Chrystusowa obietnica Królestwa Niebieskiego pozwala małżeństwu i rodzinie żywić nadzieje przynajmniej w trzech dziedzinach: że ostanie się ich życie, miłość i komunia, a więc to, co ich konstytuuje i stanowi; że wszystko to osiągnie doskonałość, dającą pełnię szczęścia; i że stan doskonałości polegać będzie na przebóstwieniu tego, co ludzkie, a nie na jego odrzuceniu lub zniszczeniu"[8].

Przypisy

  1. Abp Edward Ozorowski: Małżeństwo i rodzina w zamyśle Bożym. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 2009, s. 266. ISBN 978-83-7072-564-8
  2. Sergiej Bułgakow: Drabina Jakubowa. Warszawa: Fronda-Apostolicum, 2005, s. 155. ISBN 83-60335-15-X
  3. Bp Edward Ozorowski, Zamysł Boży o rodzinie
  4. Abp Edward Ozorowski: Małżeństwo i rodzina w zamyśle Bożym. Warszawa: Wydawnictwo Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, 2009, s. 266. ISBN 978-83-7072-564-8
  5. Sergiej Bułgakow: Drabina Jakubowa. Warszawa: Fronda-Apostolicum, 2005, s. 155. ISBN 83-60335-15-X
  6. Ronald Knox: Ukryty strumień. Warszawa: Fronda-Apostolicum, 2005, s. 285. ISBN 83-922344-2-1
  7. Sergiej Bułgakow: Drabina Jakubowa. Warszawa: Fronda-Apostolicum, 2005, s. 155. ISBN 83-60335-15-X
  8. Bp Edward Ozorowski, Zamysł Boży o rodzinie

« Spis treści