Materiały do nauk administracyjnych/Policystyka i kameralistyka

Spis treści

Policystyka

edytuj

W wieku XVIII pod pojęciem policji, zgodnie z doktryną policystów, rozumiano całokształt wewnętrznej działalności administracji państwowej, dzisiejszą administrację poza sądownictwem, wojskowością i skarbowością. Mówiono o "prawie policji", czyli "prawie władzy państwowej".

Dlatego też policystyką zwano naukę o regulowaniu spraw społecznych (życia społecznego) przez monarchę.

Policyści katalogowali, rejestrowali, opisywali obszary działania i zadania administracji publicznej państw oświeconego absolutyzmu, formułując programy i postulaty działania administracji; często chaotycznie, przypadkowo i subiektywnie mieszając zagadnienia techniki zarządzania, ustroju państwa, podatków, spraw ekonomicznych, statystycznych.

Skupiali się przede wszystkim na sprawach finansowo-skarbowych i technice rachunkowo-kasowej. Wysuwali hasła absolutyzmu praworządnego, eudajmonizmu, praw natury, dobra ogólnego, ograniczenia niewolnictwa, popierania gospodarki i kultury, państwa dobrobytu. Kładli nacisk na rozwój rolnictwa, aprowizacji, przemysłu, rzemiosła, handlu, komunikacji, oświaty, nauki, wzrost liczby ludności, poprawę zdrowotności, bezpieczeństwa publicznego, rozbudzanie religijności, a także pielęgnowanie dobrych obyczajów.

Monarcha zdaniem policystów miał wprowadzać reformy odgórnie i racjonalnie. Owszem, wskazywali na konieczność ograniczenia arbitralnej władzy monarchy absolutnego, ale traktowali państwo jako całość i naczelną wartość publiczną, rząd - w ich ujęciu - był monopolistą w sprawach zarządu państwem, wedle zasady "wszystko dla ludu - bez ludu" [M. Gromadzka - Grzegorzewska].

Dlatego też bez przeszkód tworzono państwo policyjne, autokratyczne, w którym życie poddanych było ściśle reglamentowane przez przepisy (policyjne, porządkowe, administracyjne), obywatele nie mieli zagwarantowanych praw, nie mogli podważyć decyzji władzy, a władca mógł stosować dowolnie, w sposób niekontrolowany środki represji.

Od XIX i XX wieku termin policji zaczęto określać działalność państwa polegającą na ochranianiu, przywracaniu porządku, bezpieczeństwa publicznego, zapobieganiu naruszeniom przepisów prawnych. Policją nazywano też aparat państwowy powołany do ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego (mienia, życia obywateli, mienia publicznego...).

Do połowy XX w. mianem "policji" określano szereg instytucji mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa publicznego w różnych dziedzinach, np.:

  • policja górnicza = nadzór nad kopalniami, prowadzenie robót górniczych,
  • policja lekarska = uregulowanie spraw zwalczania chorób, szczepień obowiązkowych, zakładów leczniczych, personelu lekarskiego,
  • leśna = ochrona lasów, walka ze szkodnictwem leśnym, nielegalnym wyrębem,
  • łowiecka = sprawy polowań, przestrzeganie okresów ochronnych dla poszcz. gatunków zwierząt, zwalczanie kłusownictwa,
  • rolna = zwalczanie chorób zwierzęcych, szkodników roślinnych, spisy koni, ewidencja i melioracja gruntów,
  • sanitarna = sprawy czystości, zwłaszcza miast,

a także budowlana, drogowa, kolejowa, morska, portowa, przemysłowa, czy targowa.

Policyści

edytuj

Wśród przedstawicieli policystyki znajdowali się przede wszystkim badacze niemieccy i niemieckojęzyczni:

Ponadto

  • Nicolas de la Mare (Delamare) (1639 - 1723)
  • Julius Hermann von Kirchmann (1802-1884)
  • A.H. Müller (1779 - 1829)
  • K.G. Rössig
  • E. von Vattel (1714 - 1767)
  • J. Domat
  • L.H. Jakob
  • J.P. Harl
  • J. N. Moreau

Spośród wyżej wymienionych zapamiętać warto wszystkim Josepha von Sonnenfelsa, który zostanie zresztą bliżej omówiony.

W Polsce policystykę reprezentowali Gotfryd Lengnich (1689-1774), Remigiusz Ładowski (1738 - 1798) oraz Fryderyk Skarbek (1792 - 1866).

Joseph von Sonnenfels

edytuj
Joseph von Sonnenfels (1732 - 1817)

Austriacki prawnik, żołnierz, artysta, literat, prof. kameralistyki i policystyki uniw. w Wiedniu, administrator, aktywny mason. Pochodził z rodziny żydowskiej, która przeszła na katolicyzm. W 1775 opublikował głośną pracę O zniesieniu tortur, dzięki której rok później zakazano w Austrii ich stosowania. W 1776 doprowadził do oświetlenia ulic Wiednia, jako dyr. zakładu oświetleniowego. Cesarzowa Maria Teresa powołała go do Rady Stanu. Napisał Zasady nauki policji, handlu i finansów, które stały się podstawowym podręcznikiem nauki administracji do lat 40-tych XIX w. Joseph von Sonnenfels na Wikipedii...


Joseph von Sonnenfels: Zasady nauki policji, handlu i finansów. Zastosowanie urządzeń zapobiegającym wielkim katastrofom.

408. Dla publicznych instytucji wszystko jest katastrofą, co jest zdarzeniem niezależnym od woli i udziału ludzi. Samodzielne odwrócenie kataklizmu nie leży we władzy administracji publicznej. Ale pewne katastrofy można przynajmniej przewidzieć i przemyśleć z góry najważniejsze ich skutki. Te skutki powinny więc zostać wzięte za przedmiot środków [zapobiegających] i gdzie to możliwe całkiem zostać rozdzielone albo też zmniejszone i przekształcone w mniej szkodliwe.

409. Katastrofy, których nie można przewidzieć, wymagają rozsądnego szybkiego spojrzenia, które ogarnie wzrokiem obszar kataklizmu w całości, zarazem jednak rozszerzy się [i obejmie] wszystkie pojedyncze części tego [zdarzenia]. Natura powinna tych, którym sprawy o takim znaczeniu są powierzone, wyposażyć w takie spojrzenie. Jednak ćwiczenie w dociekaniu w porównywaniu [takich] spraw, musi i będzie to spojrzenie wyostrzać. Jako, że nie nasuwa mi się stosowny wstęp, [jakieś] ćwiczenie do przemyślenia takich spraw, należy biegle poczynić szybki zarys tematu.

410. Wytyczne tych przemyśleń mogą być następujące: których katastrof w określonej okolicy należy się obawiać? według położenia [geograficznego]? wedle okoliczności czasowych? [a może] wedle bliższych objawów? Zaś spośród kataklizmów, których należy się obawiać [należy zadać sobie pytanie], które pozwolą na zastosowanie tymczasowych środków? a które nie? Sama natura katastrof pozwala niewątpliwie na takie rozróżnienie. Wedle tej różnorodności środki [stosowane w przypadku katastrof] zostaną w ogólności podzielone albo na dwa, albo na trzy rodzaje:

  1. [stosowane] przed rzeczywistym wypadkiem,
  2. podczas niego,
  3. po nim.

Do [zastosowania] pojedynczego środka prowadzi uważna obserwacja o przebiegu kataklizmu; o szkodach, które on z powodzeniem powoduje i o takich, które pozostawia. [Należy więc zapytać], które spośród tych szkód wymagają najpilniejszej pomocy? tj. gdzie powinna zostać udzielona pomoc, jeśli w jednym miejscu będzie mogła być odroczona albo całkiem zbędna, albo mniej wydajna? Ta mniej lub bardziej pilna konieczność [udzielania pomocy w określonych miejscach] określa porządek [stosowania] tych pojedynczych środków. Katastrofy potraktowane według takich wytycznych, nie powinny zaskakiwać. Jeśli one się potem rzeczywiście wydarzą, nie będą musiałby być na nowo rozważane, lecz przypomną nam tylko [uprzednie] rozważania.

411. Uważna policja będzie przynajmniej projektować zwykłe zarządzenia na wypadek takich kataklizmów, których w obszarze jej działania często można się obawiać tak, by w przypadku rzeczywistego wystąpienia nieszczęścia, podlegający jej urzędnicy, których należy wyposażyć we władzę, będą z góry poinformowani o konieczności ich zastosowania. Zastosuję wyżej wymienione ogólne wytyczne na przykładzie lokalnym i wedle tego zaprojektuję szkic przepisów przeciwpowodziowych[1].

412. Środki na wypadek powodzi. Okoliczności, które każą obawiać się powodzi są zimą następujące: wielki śnieg; wczesny i utrzymujący się mróz, który rzekę, szczególnie gdy woda jest wysoka, wcześnie zamyka i nadaje krze lodowej grubą pokrywę. Natomiast latem: silne, długotrwałe deszcze w wyżej położonych krajach, przez które przepływa Dunaj albo w krajach, których rzeki Dunaj przyjmuje. Bliższe oznaki spodziewanej powodzi są następujące: około wiosny - nagle nadchodząca odwilż; w lecie - wezbranie rzeki, szczególnie z mętną wodą, kiedy ona niesie drewno lub nawet jakieś towary; a także informacje o oberwaniu chmury. Szczególne baczenie na takie okoliczności i oznaki jest obowiązkiem komisarza obwodowego, magistratu i strażnic. Grubej krze musi zostać ułatwiony odpływ poprzez rozbijanie jej tam, gdzie najczęściej można przewidzieć zatory: w zatokach, na wąskich zakolach rzeki i na mostach. [Natomiast] podczas nagłej odwilży nie może nikt chodzić po lodzie - to nie może być dozwolone.

Grundsätze der Polizey, Handlung und Finanz, wyd. siódme poprawione z 1804 r. w zbiorach Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej im. H. Łopacińskiego w Lublinie, egzemplarz jednotomowy o sygn. I - 406.

Kameralistyka

edytuj

Z policystyką łączono kameralistykę, czyli naukę (mieszcząca się w ramach myśli ekonomicznej XVIII w.) o sposobach gromadzenia funduszy przez skarb monarszy, poprzedniczki dzisiejszej nauki o finansach publicznych i skarbowości. Rozwijała się przede wszystkim na obszarze Rzeszy.

Kameraliści byli zwolennikami merkantylizmu. Dlatego też w niektórych opracowaniach nazywa się ich "niemieckimi merkantylistami". Zaś dla odróżnienia fracuskich merkantylistów określa się mianem "kolbertystów" (od Jean-Baptiste Colberta).

Do przedstawicieli kameralistyki należeli m.in.:

Przypisy

  1. Na przykładzie Leopoldstadt w Wiedniu i innych, blisko Dunaju leżących, przedmieść (przyp. J. von Sonnenfels)

Powrót do spisu treści